poniedziałek, 21 lipca 2014

Recezja

Hej! W dzisiejszej notce moja opinia na temat Eveline 8w1 i Avon nail experts. Zapraszam :) Jak spędzacie wakacje? Jak wykorzystujecie ciepłe letnie dni ?Ja od rana byłam na wycieczce rowerowej  z bardzo bliską mi osobą, następnie wypełniłam masę swoich obowiązków ( nie będę Was zanudzać :) i byłam u koleżanki, która pracuje w budce z lodami. Spędziłyśmy trochę czasu na pogaduchach i zanim się zorientowałyśmy okazało się że jestem już u niej prawie 2h. 


Wracając do recenzji ... Zacznę może od odżywki z Avonu. Odżywkę tą należy nakładać na paznokcie następnie należy nałożyć lakier np w jakimś kolorze a następnie jeszcze jedną warstwę odżywki. Buteleczka z odżywką na 12 ml i jest bardzo poręczna. Niestety u mnie ta odżywka nie zdała egzaminu ale znalazłam dla niej nieco inne zastosowanie, o którym opowiem za chwilkę. Odżywka ta szybko schnie jest dosyć wydajna niestety efekt nie jest zadowalający ( przynajmniej dla mnie). Dużym plusem tej odżywki jest to, że po nałożeniu odżywki na lakier utrzymuje się on ok 5 dni na paznokciach. Przy moich paznokciach odpryski czy starte końcówki paznokci są widoczne po ok 2 dniach. Teraz używam jej jako utwardzacza i w tej kwestii sprawdza się super. moja ocena to  6/10.


Przez to, że odżywka z Avonu nie spełniła moich oczekiwań postanowiłam wrócić do odżywki Eveline 8w1. Jest to mój faworyt jeżeli chodzi o odżywki do paznokci. Producent pisze, że należy nakładać ją codziennie przez 4 dni po jednej warstwie i zmyć. Zafundowałam sobie dwie takie kuracje, teraz używam jej tylko jako podkład pok kolorowy lakier i na to nakładam odżywkę z Avonu. Odżywka Eveline wnika w paznokcie, szybko schnie, paznokcie są twardsze, nie rozdwajają się i szybciej rosną. Daje jej ocenę 9/10 poniewarz jeżeli przestaniemy jej używać ( miałam tak po skończeniu pierwszego opakowania) widać różnicę między odrostami  a częścią, która była malowana odżywką.  


To wszystko w dzisiejszym poście. Trzymajcie się ciepło i korzystajcie z wakacji najlepiej jak się da. Buziaki :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz